Odwrócenie się od złych uczynków przez zwrócenie się do Ukrywającego błędy i do Znającego wszystkie sekrety, jest podstawą dla tych, którzy zmierzają w Jego stronę; jest początkową inwestycją tych, którzy w końcu korzystają; jest pierwszym krokiem w poszukiwaniu Jego Oblicza; jest kluczem do uporządkowania wszystkiego; jest pierwszym stadium selekcji dla tych, którzy zostaną do Niego przybliżeni.

  Przystań żalu za grzechy stoi na początku, w środku i na końcu. Sługa, który dąży na spotkanie z Bogiem, nigdy nie porzuca skruchy.  Pozostaje w niej aż do śmierci. Zabiera on ją ze sobą, gdziekolwiek się wybiera i przyprowadza ją ze sobą, gdziekolwiek przychodzi. Skrucha sługi jest jego początkiem i jego końcem. Bóg, Najbardziej Wywyższony mówi: „Nawracajcie się (zwracajcie się ze skrucha) wszyscy do Boga, o wy, wierzący! Być może, będziecie szczęśliwi (żebyście mogli osiągnąć sukces)!” (24:31)

  Ta ajah jest z sury medyńskiej, w której Bóg (swt) zwraca się do ludzi imanu i do tych, którzy zostali uhonorowani spośród Jego stworzeń. On (swt) wezwał ich, aby żałowali za grzechy po tym, jak uwierzyli, wywędrowali na hidżre i uczestniczyli w dżihadzie. Następnie, ustanowił On (swt) skruchę kondycją na sukces, używając słów: „żebyście mogli”, aby uświadomić wierzących, że mogą oni mieć nadzieję na sukces jedynie wtedy, gdy zwrócą się do Niego skruszeni, niech Bóg pozwoli nam pójść w ich ślady. Bóg (swt) mówi: „A ci, który się nie nawracają (nie zwracają ze skrucha), zaprawdę, oni są niesprawiedliwi.” (49:11)

  On (swt) rozróżnia pomiędzy sługami, którzy żałują za grzechy a złoczyńcami, a ponadto nie robi żadnego innego rozróżnienia. On (swt) nazywa tych, którzy nie żałują za grzechy złoczyńcami i przestępcami i mówi, że nikt nie jest większym złoczyńca niż taka osoba, ponieważ ignoruje ona swego Pana i prawa, które Mu się należą, jak również swoje własne winy i szkodliwość swoich uczynków.

  Prorok (saw) rzekł: „O ludzie! Zwróćcie się ze skrucha do Boga (swt). Przysięgam na Boga! Zwracam się ze skrucha do Niego więcej niż 70siąt razy dziennie.” (Sahih, al-Buchari, Kitab ad-Da’ałaat, 11/101)

  Skrucha jest zwrotem sługi do Boga i odwrotem od towarzystwa tych, którzy zboczyli z prostej drogi i od tych, którzy ściągnęli na siebie gniew Boga.

  Istnieją trzy warunki, które trzeba spełnić, aby skrucha była poprawna, w przypadku praw należących się Bogu, On jest Wywyższony i Wyniosły: - wyrzuty sumienia; - pozostawienie złego czynu; - postanowienie, że nigdy więcej się go nie uczyni.

  Skrucha nie jest ważna bez żalu za popełniony grzech, bo jeśli się nie żałuje, że zrobiło się coś źle, wskazuje to, że uważamy dany czyn za poprawny i że wydaje nam się, że można go ponownie popełnić. Prorok (saw) powiedział: „Wyrzuty sumienia są częścią skruchy.” (Sahih, Ahmed ibn Hanbal, al-Musnad, 1/376, na autorytecie Ibn Masuda (raa). Szejk Szakir stwierdził, że jej isnad jest sahih. Także przekazana przez al-Hakim, al-Mustadrak, 4/243)

  Pozostawienie złego uczynku jest krytyczne, bo skrucha nic nie znaczy, jeśli kontynuujemy go popełniać.

  Trzeci warunek, postanowienie, że nigdy nie powtórzymy danego złego uczynku, w istocie, zależy od szczerości i uczciwości tego postanowienia. Niektórzy ulama stwierdzili, że powtórzenie złego uczynku niweluje skruchę, argumentując to tym, że jeśli ktoś kiedykolwiek powraca do złego uczynku, to ukazuje to fałszywość jego skruchy, a jako taka jest ona nieważna. Jakkolwiek, większość ulama doszła do wniosku, że nie jest tak zawsze.

  Jeśli zły uczynek został popełniony przeciwko człowiekowi, wówczas ten, kto chce się zwrócić ze skruchą, musi wpierw naprawić cokolwiek uszkodził albo zadość uczynić osobie, której prawa naruszył. Prorok (saw) rzekł: „Ktokolwiek z was ma dług u swego brata w Islamie, musi go dzisiaj spłacić, zanim przyjdzie czas, w którym nie będzie pieniędzy i będą się liczyły tylko dobre i złe uczynki.” (Al-Buchari, Kitab al-Madalim, 5/101 i Kitab ar-Riqaq, 11/395, na autorytecie Abu Hurejry (raa))

  Taki rodzaj złych czynów jest przestępstwem przeciw dwóm stronom, z których każda posiada sobie szczególne prawa. Złoczyńca okazuje skruchę płacąc swemu bratu, co mu się należy i spłacając, co należy się Bogu przez wewnętrzny żal za grzech. Żal ten jest prywatną kwestią pomiędzy nim a jego Stwórcą. Istnieje kilka szczególnych rodzajów skruchy, z których wymienimy następujące:

  Pierwszy, skrucha za obmawianie i potwarz, gdzie wypływa pytanie, czy osoba, która została oczerniona w jej nieobecności, powinna być powiadomiona o skrusze złoczyńcy i konsekwentnie dowiedzieć się o źle, o którym byłaby inaczej niepomna.

  Maddahib oby dwóch: Imama Abu Hanify oraz Imama Malika uważają, że aby skrucha została przyjęta, powinno się poinformować osobę, która została oczerniona. Opierają oni swój argument na powyżej wymienionym hadisie.

  Inną opinię ma Ibn Taimijja, który nie uważa tego za konieczne. Osadza on, że wystarczającym jest dla złoczyńcy, aby skruszył się przed Bogiem w prywatności i aby mówił o osobie, którą oczernił, w tym samym towarzystwie, ale tym razem w sposób odwrotny do tego, który oryginalnie przyniósł problem, i musi on też prosić Boga o wybaczenie.

  Jego argumentem jest, że jeśli oczerniona osoba, dowiedziałaby się o tym, wówczas jej uwaga zwrócony byłaby na zło, powodując tylko więcej problemów, a nie osiągając żadnego dobra. Bóg nie ustanawia takiego przyspieszenia spraw dozwolonym, a co dopiero żeby było to przymusowym, czy nakazanym.

  Drugi, skrucha za skradzione pieniądze musi zawierać zwrot pieniędzy prawowitemu właścicielowi. Jeśli żałujący za grzech nie wie, do kogo one należą albo, jeśli nie jest możliwym, aby pieniądze zostały zwrócone z jakiegokolwiek innego powodu, wówczas musi oddać ekwiwalent, jako jałmużnę na rzecz właściciela.

  W Dniu Sadu będą oni mieli wybór, jeśli przyjmą ten czyn, otrzymają nagrodę za tą jałmużnę, a jeśli go nie przyjmą, nie otrzymają nagrody – w tym przypadku nagroda za charytatywność przypadnie skruszonemu, ponieważ Bóg nigdy nie niweluje nagrody za jałmużnę.

  Zostało przekazane, że Ibn Masud (raa) kupił raz niewolnicę od jakiegoś człowieka. Kiedy przyszedł mu zapłacić, odkrył, że człowiek ten zniknął. Ibn Masud (raa) czekał na próżno aż człowiek ten powróci, aż w końcu dał pieniądze na jałmużnę mówiąc: „O Boże! Ta sadaqa jest na rzecz tego człowieka. Jeśli ją przyjmie, to należy mu się nagroda, a jeśli nie, to nagroda będzie dla mnie, a on dostanie nagrodę równoważną mojej nagrodzie.”

  Trzeci, jaka jest pozycja kogoś, kto otrzymuje zapłatę za robienie czegoś, co jest haram, takiego jak sprzedawanie alkoholu, śpiewanie, składanie fałszywego świadectwa, a który następnie żałuje za ten grzech, a zapłata jest ciągle w jego posiadaniu?

 Jedna grupa ulama twierdzi, że powinien on zwrócić pieniądze komukolwiek, kto mu je wypłacił, ponieważ ciągle one do niego należą, jako że transakcja nie była halal i nie wyniknęła z niej żadna nagroda od Boga.

  Inna grupa ulama twierdzi – i ten osąd jest bardziej prawidłowy – że jego skrucha może być ważna jedynie wtedy, gdy odda zapłatę w jałmużnę, bo jak mógłby zwrócić pieniądze, które byłyby następnie wykorzystane w nieposłuszeństwie do Boga (swt)?

  Taka sama zasada dotyczy tego, którego halal i haram pieniądze są tak wymieszane, że nie jest on w stanie rozróżnić, które są, które: powinien oddać w jałmużnę tyle ile uważa za haram, oczyszczając to, co mu pozostało. Bóg (swt) wie najlepiej.

  Innym pytaniem jest:

  Gdy sługa zwraca się ze skruchą za zły uczynek, czy powraca on do stanu, w którym, był zanim go popełnił?

  Jedna grupa ulama mówi, że powraca on do tego samego stanu, w którym był przed popełnieniem złego czynu, ponieważ skrucha całkowicie zmazuje zły czyn i jest tak, jakby ten czyn nigdy nie miał miejsca.

  Inna grupa mówi, że nie powraca on do tego samego stanu, argumentując, że przed popełnieniem tego czynu poruszał się on na przód, a popełnienie grzechu go uwsteczniło, więc gdy jest w stanie skruchy, stracił ekwiwalent dystansu, który mógł przebyć w międzyczasie, gdyby nie popełnił złego uczynku!

  Ibn Taimijja rzekł: „Prawidłowym wyrokiem jest, że niektórzy z tych, którzy żałują za grzechy nie powracają do tego samego stanu, podczas gdy inni posuwają się nawet na wyższe miejsce i stają się lepsi niż byli przed popełnieniem grzechu.”

  Na przykład, Prorok Dawid (as) był w lepszej sytuacji po zwróceniu się ze skruchą niż był zanim się pomylił.

  Istnieje alegoria, aby oświetlić trochę tę kwestię:

  Podróżnik był w drodze, czuł się pewnie i bezpiecznie, szedł przez chwile i biegł przez chwile, a następnie spał i odpoczywał. Przechodził przez zacienione miejsce z obfitą zimną wodą i rozkwitającym ogrodem i postanowił tam trochę odpocząć. Gdy się relaksował został zaatakowany przez wroga, który go pochwycił i związał. Podróżnik spostrzegł zarysowującą się tragedie i pomyślał, że nadszedł jego koniec, że stanie się ucztą lwów i nigdy nie dojdzie do swego miejsca przeznaczenia.

  Podczas gdy był w tym stanie, zmartwiony desperackimi myślami, nagle pojawił się przed nim jego troski i miłosierny ojciec. Rozwiązał go i kazał mu wyruszyć w drogę i uważać na wrogów czyhających, aby go zaatakować wzdłuż drogi. Upewnił on go, że tak długo jak będzie czujny i żwawy nie zostanie napadnięty, ale jeśli będzie niedbały, zostanie ponownie złapany.

  Jego ojciec powiedział mu, że będzie jechał przed nim i doprowadzi go do miejsca przeznaczenia. Jeśli podróżnik będzie czujny i utrzyma obecność uwagi i będzie w stanie gotowości na spotkanie ze swoim wrogiem, wówczas jego podróż będzie lepsza i dotrze na miejsce szybciej. Jeśli z drugiej strony zapomni o swoim wrogu i powróci do poprzedniego stanu nieuwagi i zapomnienia, bezinteresowności wobec niebezpieczeństwa, zwracając uwagę jedynie na przyjemny ogród, wówczas ponownie stanie się łatwą zdobyczą.