Imam Ahmed napisał na autorytecie Sufjana, że Jezus, syn Marii, pokój niech będzie z nimi, był zwykły mówić: „Umiłowanie doczesności jest korzeniem wszelkiego zła, a posiadanie pieniędzy jest poważną chorobą.” Zapytano go (as): „Jakie chore wpływy one mają?” Odpowiedział: „Ktokolwiek je ma, nigdy nie jest bezpieczny od dumy i samo-złudy.” Zapytali: „Co jeśli ktoś jest wolny od tych defektów?” Powiedział: „Będzie zajęty robieniem dobra i to mu przeszkodzi w wysławianiu Boga, On jest Potężny i Wysławiony.” (Da’if, sprawdź Madżmu’at al-Fatała, 18/123.)

  Miłość do tego świata jest tym, co wypełnia Ogień, podczas gdy wyrzeczenie się ziemskich przyjemności jest tym, co wypełnia Ogród. Bycie upojonym miłością doczesności jest większym nieszczęściem niż bycie upojonym alkoholem, ponieważ osoba upita doczesnością przychodzi do swoich zmysłów dopiero w ciemności swego grobu.

  Jahja ibn Mu’ad stwierdził: „Życie doczesne jest winem szatana, a ktokolwiek jest nim upojony budzi się dopiero wtedy, gdy jest pomiędzy hordami zmarłych, lamentując pomiędzy przegranymi.” Najmniejszym złem jest przeszkadzanie komuś w wysławianiu i okazywaniu miłości Bogu. Ktokolwiek jest odciągnięty przez swoje bogactwo jest przegranym. Jeśli serce jest odciągnięte od wysławiania Boga, wówczas szatan zamieszkuje w nim, jako rezydent i kieruje je do czegokolwiek on sobie życzy. Kiedy szatan zaznajomi serce z drogami zła, nakłania je do uczynienia paru dobrych uczynków, aby złudzić jego właściciela, żeby myślał, że jest on, w sumie, dobroczyńcą osoba.

  Ibn Masud (raa) rzekł: „Każda osoba na tym świecie jest jak gość, a jego bogactwo jest tylko pożyczką. Gość odchodzi, a pożyczka jest w końcu spłacona.” (Werset poezji o tym samym znaczeniu mówi:

„Twe bogactwa i twa rodzina

Są powierzone tobie na przechowanie,

A cokolwiek powierzone jest na przechowanie

Musi ostatecznie zostać zwrócone.”)

Przekazano, że miłość doczesności jest korzeniem wszelkiego zła, ponieważ rujnuje ludzką wiarę na wiele sposobów:

  Pierwszy, miłość do niej doprowadza do zbytniej emfazy jej wagi, podczas gdy jest nic nieznacząca w Oczach Boga. Jednym z największych złych uczynków jest dawanie wagi temu, co Bóg uważa za trywialne.

  Drugi, Bóg ją potępił. On (swt) jej nie lubi i wyraził Swoją dezaprobatę jej, za wyjątkiem tego, co Mu jest z niej należne. Ktokolwiek kocha to, co Bóg potępił, dezaprobował i czego nie lubi, pozostaje otwarty na niepewność i pokusę, a także na Jego dezaprobatę i gniew.

  Trzeci, osoba kochająca doczesność, czyni przyjemność i osiągniecia tego życia swoim golem. W celu ich zdobycia zużywa ona sposoby i środki, które Bóg jej faktycznie dostarcza w celu doprowadzenia jej do Siebie i do achiry. Taka osoba występuje przeciw osiągnięciu tego, co Bóg dla niej zamierzył: sprawia ona, że środki stają się końcem samym w sobie i używa te środki, które powinny prowadzić do achiry, aby osiągnąć przyjemności tego świata.

  Jest to kompletna perwersja tego, do czego te środki zostały przeznaczone, co wskazuje na największą przewrotność serca. Bóg, Najbardziej Wywyższony, mówi: „Ten, kto chce życia tego świata i jego ozdoby... My im zapłacimy w pełni tutaj, ale i tam nie doznają oni szkody. To są tacy, dla których w życiu ostatecznym nie będzie nic innego jak tylko ogień. I daremne będzie to, co na nim dokonali i bezużyteczne, co uczynili.” (11:15-16)

  Istnieje wiele ahadisów na ten temat. Jednym z nich został przekazany przez Abu Hurejrę (raa), który powiedział: „Słyszałem jak Wysłannik Boga (saw) rzekł: ‘Pierwszym człowiekiem sądzonym w Dniu Sądu będzie człowiek, który zmarł jako męczennik. Bedzie on przyprowadzony na przód i Bóg zapyta go o wymienienie Jego błogosławieństw, więc on je wymieni. Bóg (swt) spyta: „Co byłeś zwykły robić?” Człowiek odpowie: „Walczyłem dla Ciebie, aż zginałem jako męczennik.” Bóg powie: „Skłamałeś. Walczyłeś, abyś mógł być nazywany odważnym wojownikiem i tak cię nazywano.” Rozkazy zostaną wydane przeciw niemu i będzie on ciągnięty twarzą do ziemi i wrzucony do Ognia.

  Następnie, na przód przyprowadzony zostanie człowiek, który zdobywał wiedze i nauczał jej innych i który recytował Qur’an. Bedzie on przyprowadzony przed Bogiem (swt), który rozkaże mu wyliczyć Jego błogosławieństwa, więc on je wyliczy. Następnie Bóg zapyta go: „Co zazwyczaj robiłeś?” Odpowie: „Zdobywałem wiedzę i nauczałem jej innych i recytowałem Qur’an, pożądając Twojej przyjemności.” Bóg (swt) powie: „Skłamałeś. Zdobywałeś wiedzę, żebyś mógł być nazywany uczonym, a recytowałeś Qur’an, żebyś mógł być nazwany Qari, i tak byłeś nazywany.” Rozkazy zostaną wydane przeciw niemu i będzie on ciągnięty twarzą do ziemi i wrzucony do Ognia.

  Następnie, wyprowadzony będzie człowiek, którego Bóg uczynił niezmiernie bogatym i którego obdarzył każdego rodzaju dobrami. Bedzie on przyprowadzony na przód i Bóg każe mu wyliczyć Jego błogosławieństwa, więc on je wyliczy. Następnie Bóg spyta: ”Co byłeś zwykły robić?” Powie on: „Wydawałem pieniądze na każdy sposób, na który Sobie życzyłeś.” Bóg (swt) odpowie: „Kłamiesz. Robiłeś tak, żeby mogło być powiedziane, że jesteś szczodrym człowiekiem, więc tak było powiedziane.” Następnie Bóg (swt) da rozkaz i będzie on ciągnięty twarzą do ziemi i wrzucony do Ognia.’” (Muslim, Kitab al-Dżihad, 13/50.)

 W tym hadisie widzimy jak miłość do tego świata pozbawiła tych trzech ludzi nagrody i sprawiła, że ich uczynki stały się nic nie warte oraz spowodowała, że zostali pierwszymi, którzy wstąpili do Ognia.

  Czwarty, miłość doczesności sprawia, że sługa jest nią zajęty i pozbawia go ona podejmowania uczynków, które przyniosłyby mu korzyść w przyszłym świecie. Zaliczani są tutaj ludzie różnych kategorii, są tutaj:

·        - ci, których zajęcie się tym światem odciąga ich całkowicie od Islamu i jego praw;

·        - ci, którzy są odciągnięci od wielu swoich religijnych obowiązków;

·        - ci, którzy są odciągnięci od jakiegokolwiek obowiązku, którego osiągnięcie powstrzymuje ich plany i schematy;

·        - ci, którzy są odciągnięci od wypełnienia swoich religijnych obowiązków w odpowiednim czasie i w odpowiedni sposób, przez co tracą czas i zaniedbują swoje obowiązki;

·        - ci, których serca są zbyt zajęte tym życiem, żeby mogli poświecić pełną uwagę swojej czci, gdy wypełniają swoje religijne obowiązki;

·        - ci, których serca nie są oddane Bogu, więc wypełnienie tych obowiązków jest tylko zewnętrznym pokazem, bez jakiejkolwiek wewnętrznej szczerości – a jest to najmniej powszechny typ pośród miłośników tego świata.

  Mniej ekstremalną formą miłości doczesności jest ta, która po prostu odciąga sługę od jego prawdziwego źródła radości, którym jest zadedykowanie swego serca do miłości swego Pana, a swój język do wysławiania Go. Miłość i obsesja z powodu tego świata niezawodnie ograniczają szanse sługi w przyszłym życiu, w ten sam sposób miłość do przyszłego świata ogranicza życie ziemskie.

  Piaty, miłość do tego świata ustanawia się głównym zajęciem sługi. Anas ibn Malik (raa) zrelacjonował, że Wysłannik Boga (saw) rzekł: „Ktokolwiek jest zajęty życiem ostatecznym, Bóg (swt) umieści bogactwo we wnętrzu jego serca i zgromadzi jego przyjaciół dookoła niego tak, że życie przyjdzie i mu się zaoferuje. Ktokolwiek jest zajęty tym życiem, Bóg (swt) ujawni biedę w jego oczach i odsunie od niego jego przyjaciół i przyjdzie do niego w tym życiu tylko to, co zostało zapisane.” (Sahih, at-Tirmidi, Kitab az-Zuhud, 6/165; Ibn Ma’dżah, Kitab az-Zuhud, 2/1375.)

  Szósty, ten, kto kocha najbardziej życie ziemskie, jest tym, który przez nie najbardziej cierpi. Jego cierpienie jest jednym z trzech rodzajów: 
 i.        cierpienie w samym życiu, jako wynik jego dążenia do osiągniecia ziemskich korzyści i jego rywalizacji o nie z innymi ludźmi;     
ii.       
cierpienie w bar’zach, ponieważ stracił w tym życiu i żałuje za stracone możliwości, bo teraz jest w drodze na spotkanie z Bogiem w takim stanie, że życzy sobie, żeby Go nigdy nie spotkać; 
iii.        cierpienie, ponieważ nie odniósł sukcesu w odnalezieniu Jego substytutu w tym życiu. Taki człowiek cierpi najogromniejsze męki w grobie, jako że smutek, żal i ból wyjadają jego duszę, w taki sam sposób jak robaki wyjadają jego ciało.

  Podsumowując, ten, kto miłuje życie doczesne, cierpi w tym życiu, w grobie i w Dniu, w którym spotka swego Pana.

Bóg, Najbardziej Wywyższony mówi: „Niech cię nie zadziwiają ani ich majątki, ani ich dzieci. Bóg chce ich tylko ukarać przez to w życiu na tym świecie i chce, ażeby ich dusze odeszły, kiedy są niewiernymi.” (9:55)

Jeden z prawych poprzedników powiedział o tej ajah : „Bóg chce ich tylko ukarać” za ich dążenie do zdobycia tego świata; „ażeby ich dusze odeszły” jako wynik ich miłości do niego, „kiedy są niewiernymi”, ponieważ zaprzeczyli prawom należącym się Bogu (swt).”

  Siódmy, ten, kto kocha ten świat i woli go od ostatecznego, jest najniższym ze stworzeń i najmniej inteligentnym i woli on iluzje od rzeczywistości, senną jawę od bycia rzeźwo rozbudzonym, krótkotrwały cień od wiecznej błogości i tymczasowe schronienie od wiekuistej siedziby. On wymienia swe życie w achira na to, które jest niczym więcej niż iluzją. Życie, które jest niczym więcej jak przemijającym cieniem, nie może ogłupić żadnego muzułmanina, który posiada jakikolwiek intelekt.

  Niektórzy nasi poprzednicy powoływali się często na te wersy z poezji:

„O ludzie rozkoszujący się

Światem, który przeminie,

Zakochiwanie się

W blednącym cieniu

Jest czystą głupotą!”

  Junus ibn Abdul-‘Ala rzekł: „Dla mnie życie tego świata może zostać porównane do człowieka, który zasypia, a w śnie widzi to, co lubi i to, czego nie lubi i podczas gdy jest w tym stanie, nagle się budzi!”

  Jedna z rzeczy, z którą ten świat może być łatwo zestawiony jest cień: wydaje się on trwały, ale w rzeczywistości jest w ciągłym stanie wzrastania lub zmniejszania się i gdy starasz się go dogonić, czy złapać, nie potrafisz!

Może on też być porównany do mirażu pustynnego: „człowiek spragniony bierze go za wodę, a kiedy przyjdzie do niego, niczego nie znajduje; on znajduje tam Boga, który mu w pełni zapłaci jego rachunek. Bóg jest szybki w rachunku!” (24:39)

  Życie doczesne może też być porównane do zdeformowanej, wstrętnej, starej kobiety, która okłamuje i oszukuje kogokolwiek, kto może jej zaproponować małżeństwo. Ubiera się ona w każdego rodzaju ozdoby i piękne stroje, aby ukryć swą brzydotę i zmienność. Jej zalotnicy są oszukani jej zewnętrznym wyglądem i wreszcie proszą ją o rękę.

  Mówi im ona: „Nie chcę od ciebie żadnego posagu – oprócz tego, że pozostawisz achirę: ja i achira jesteśmy śmiertelnymi wrogami i ani nie jest nam dozwolone, ani nie wolno nam się spotykać.”

  Konkurenci, kompletnie ujęci jej słowami, odpowiadają: „Nie ma winy ten, kto musi się połączyć ze swoją ukochaną.”

  Aczkolwiek, kiedy odsłaniają jej zasłonę i jej przebranie jest ukazane, znajdują się oni we wszelkiego rodzaju trudnościach. Niektórzy rozwodzą się z nią i uwalniają się od ciężaru, inni zaś decydują się z nią pozostać – rankiem po ślubie pozostaje tylko smutek i rozżalenie.

  Na Boga! Jej zaproszenie zaprasza cały świat do pośpiechu a nie do osiągania sukcesu, ale do przegranej – a w dalszym ciągu jej admiratorzy dążą dniem i nocą do połączenia się z nią. Spieszą się do unii z nią w ciemnościach, a budzą się następnego ranka zdemoralizowani i z wstrząśniętymi nadziejami.

  Wpadają prosto w jej pułapkę, a ona przekazuje ofiary ich losowi.